Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez nabiału. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez nabiału. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2014

Szybka sałatka truskawkowo- szpinakowa z kaszą jaglaną

Szybka sałatka truskawkowo- szpinakowa z kaszą jaglaną


Doskonały pomysł na śniadanie do pracy lub nawet lunch na zimno. Do zrobienia w 2 minuty (jeżeli mamy już ugotowaną kaszę jaglaną, prosta i smaczna. Jeśli uwielbiacie kaszę jaglaną, truskawki i świeży szpinak to to połączenie powinno wam przypaść do gustu. Polecam:)

Składniki na 1 małą porcję:
  • 1 szklanka truskawek
  • 3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • garść świeżych liści szpinaku
Przygotowanie:
  • Kaszę jaglaną ugotować na sypko ( najpierw prażymy kaszę przez kilka minut, zalewamy wrzątkiem i płukamy, zalewamy wrzątkiem w stosunku 1:2 (pół szklanki kaszy zalewamy 1 szklanką wody - można dodać odrobinę więcej wody; solimy; od momentu zagotowania gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez 10-12 minut, aż kasza wchłonie całą wodę; przykrywamy i jeszcze odstawiay na 5-10 min żeby doszła); do tak ugotowanej kaszy dodajemy łyżkę oleju rzepakowego lub oliwy.
  • Do wystudzonej kaszy dodajemy pokrojone truskawki i rozdrobnione liście szpinaku.
  • Całość delikatnie mieszamy i gotowe.
SMACZNEGO!

piątek, 28 marca 2014

Pasztet z fasoli mung i warzyw - zamiast wędliny do chleba

Pasztet z fasoli mung i warzyw


Jeżeli choć raz odważycie się zrobić pasztet z fasoli mung na pewno zagości on jeszcze nie jeden raz na waszych stołach:) Jest pyszny i bardzo łatwy do zrobienia. Moja propozycja warzyw do niego dodanych jest dość przypadkowa ale mam nadzieje że zachęci to was do własnych kompozycji:) Fasola mung jest tak smaczna sama w sobie, że nawet dodatek niewielkich ilości waszych ulubionych warzyw przyczyni się do powstania pysznego pasztetu.

W zasadzie nie musicie nawet piec pasztetu...wystarczy, że ugotowaną fasolkę zmiksujecie z usmażonymi/uduszonymi/ugotowanymi warzywami i wyjdzie wspaniała pasta do chleba.

Taki pasztet czy sama pasta do kanapek świetnie zastąpią wędlinę!

Składniki:
  • 1 szklanka zielonej fasoli mung
  • 1/2 średniej cukini
  • 1 mała marchewka
  • 1 cebula
  • 1/2 papryki
  • 1/2 - 1/4 szklanki bułki tartej
  • 1/4 szklanki kaszy manny (niekoniecznie)
  • 1 jajko (można pominąć jeśli danie ma być w wersji bez nabiału)
  • Zioła i przyprawy według uznania - ja użyłam: zielonej suszonej pietruszki, 1 łyżeczkę ostrej papryki, majeranek, sól,pieprz)
Wykonanie:
  • Fasolkę namoczyć (wystarczy 30 - 40 min lub można zostawić na noc), wypłukać i ugotować do miękkości. Pod koniec gotowania posolić do smaku.
  • Cebulkę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju i dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę.
  • Chwilkę podsmażyć i dodać startą na tarce marchewkę.
  • Dodać sól, pieprz i inne przyprawy. Całość dusić przez około 10 -15 min, dodać starta na tarcę cukinię i jeszcze poddusić około 5 - 10 min (do miękkości warzyw)
  • Jeżeli nie zależy wam by danie było bardzo mało kaloryczne proponuję warzywa bardziej podsmażyć niż udusić ( na większej ilości oleju) - będzie smaczniejsze.
  • Fasolkę zmiksować razem z warzywami, dodać bułkę tartą, kaszę mannę i jajko i wyrobić powstałą masę. Doprawić jeszcze ziołami i ostra papryką jeśli lubicie nieco pikantniesze smaki.
  • Keksówkę wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą lub kaszą manną. Włożyć naszą masę i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 50 min.
Pasztet jest świetny do kanapek i doskonale się komponuje z ketchupem, pomidorkiem lub ogórkiem.
Bardzo wam polecam!!!

 W wersji najprostszej można pasztet zrobić tylko z fasoli mung i np. papryki (do ugotowanej fasolki wystarczy zetrzeć na tarce czerwoną paprykę, zmiksować i powstałą masę upiec). Też jest przepyszne!

SMACZNEGO!

Ps. Czekam na wasze pomysły odnośnie składników na pasztet lub pastę.

Poniżej zdjęcie upieczonego pasztetu, niestety nie najlepsze ale chciałam pokazać jak mniej więcej wygląda ten pasztet po upieczeniu.


środa, 12 lutego 2014

Gulasz z żołądków

Gulasz z żołądków


Lubicie? Bo ja uwielbiam:) Żołądki kojarzą mi się z dzieciństwem - jak z każdego niedzielnego rosołku pozwalano mi zawsze wyjadać żołądek. Dziś proponuję wam zrobienie pysznego gulaszu z indyczych żołądków (są większe od tych kurzych, a po ugotowaniu równie pyszne). Danie to niestety trzeba długo gotować ale za to smak wszystko wynagradza. Zatem do dzieła. Aby przygotować potrawę dla 3-4 osób potrzeba:

Składniki:
  • 1 kg indyczych żołądków (mogą być kurze)
  • 2 duże cebule
  • 1-2 papryki
  • pęczek koperku (można zastąpić 2 łyżkami suszonego)
  • sól, pieprz, papryka słodka i ostra, majeranek, tymianek
Wykonanie:
  • Żołądki dokładnie umyć i wyczyścić z jakichkolwiek resztek jeśli potrzeba.
  • Wypłukane żołądki zalać gorącą wodą i gotować około 1,5 godziny. Można dodać do nich listek laurowy i sól.
  • Cebulę obrać i pokroić w piórka. Zeszklić na oleju.
  • Dodać również paprykę i chwilkę podsmażyć aż trochę zmięknie.
  • Ugotowane żołądki pokroić w paseczki i dodać do cebuli i papryki. Podlać wodą i dusić. Jeśli przed ugotowaniem żołądków przelejecie je wrzątkiem, możecie użyć wody z ich gotowania.
  •  Dusić wszystko razem jeszcze 1- 1,5 godziny, aż cebulka z papryką się rozpadną i zrobi się z nich sosik. W międzyczasie doprawić solą, pieprzem, ziołami oraz 1 łyżeczką papryki słodkiej i 1 łyżeczką papryki ostrej (lub pieprzu cayenne jeśli lubicie na ostro). Wkroić również pęczek koperku. 
  • Jeśli sos wyszedł wam dość rzadki możecie zrobić zasmażkę ale nie powinno być to konieczne.
Najlepiej smakuje z kopytkami:) Na drugim miejscu z dobrym chlebem. Ja w tempie ekspresowym zrobiłam parę kopytek. Do ziemniaków z poprzedniego obiadu dodałam jajko, sól i mąkę ( na oko, tak żeby ciasto nie było za miękkie ale żeby się bardzo do rąk nie kleiło). Jeśli ktoś ma dużo czasu to polecam ziemniaki przecisnąć przez praskę - ja po prostu wymieszałam wszystko i też wyszło dobre. Gotowe ciasto rolujemy w wałek około 2cm średnicy, odcinamy nożem ukośne kawałki i wrzucamy je na osolony wrzątek. Gotujemy jeszcze kilka minut po wypłynięciu i gotowe:)

SMACZNEGO!!!

środa, 5 lutego 2014

Fasola mung z warzywami

Fasola mung z warzywami


"Fasola mung – jeden z najbardziej wartościowych gatunków fasoli. Posiada zdolność usuwania wszelkich toksyn z organizmu, korzystnie wpływa na wątrobę i woreczek żółciowy. Stosowana w leczeniu zatruć pokarmowych, zatruć ołowiem i pestycydami, czyraków i udarów słonecznych, zapalenia spojówek i obrzęków – szczególnie kończyn dolnych. Wykorzystywana jest również w leczeniu wysokiego ciśnienia, kwasicy oraz owrzodzeń żołądkowo-jelitowych."***

 Jeśli jeszcze nie próbowaliście fasolki mung - gorąco polecam. Jest bardzo delikatna w smaku, dla mnie pyszna, chociaż za zwykłą fasolą nie przepadam wcale. Możecie dowolnie łączyć ja z warzywami, do wszystkiego pasuje. Oto moja propozycja:

 Składniki:

  •  1,5 szklanki fasolki mung
  • 1 duża marchewka
  • 1 średnia pietruszka
  • 1/4  średniego selera
  • kawałek (około 10-15 cm )pora
  • 1/2 ugotowanego brokuła
  • sól, pieprz, zioła według uznania (u mnie: papryka, majeranek, zielona pietruszka)
 Wykonanie:
  • Fasolkę najlepiej namoczyć na noc, wtedy jej ugotowanie zajmuje około 15 minut. Posolić wodę dopiero pod sam koniec gotowania, żeby nie stwardniała.
  • Warzywa ( marchewkę, pietruszkę i seler) pokroić w słupki i smażyć na rozgrzanym oleju przez około 5 min.
  • Dodać pokrojonego w piórka pora.
  • Warzywa można podlać odrobiną wody i udusić do miękkości - kolejne 15 - 20 min według uznania. Doprawić do smaku.
  • Ugotowaną fasolkę odsączamy, wykładamy na talerz i na wierzch układamy warzywa (te z patelni i ugotowanego osobno brokuła)
 Smacznego!

***Cytat pochodzi z :
http://www.era-zdrowia.pl/zdrowa-kuchnia/warzywa-straczkowe-wlasciwosci-lecznicze/warzywa-straczkowe-lecznicze-dzialanie.html

niedziela, 2 lutego 2014

Zupa krem z pieczonej papryki

Zupa krem z pieczonej papryki

Polecam wam zupę z pieczonej papryki - u mnie dziś była na obiad i wszyscy zachwycali się jej smakiem:) Świetna propozycja na zimowe dni, zupka jest zdrowa, aromatyczna i rozgrzewająca.

Składniki na zupę dla 4 osób:
  •  4 czerwone papryki
  • Około 2 litry rosołu ( im pyszniejszy rosołek ugotujecie tym pyszniejsza zupa)
  • sól, pieprz, papryka ostra, rozmaryn, koperek, zielona pietruszka
  • mleczko kokosowe do dekoracji
Składniki na rosół:

  • porcja mięsa najlepiej drobiowego: np. kilka skrzydełek, korpus i nóżki ( u mnie 2 skrzydełka i szyja z kaczki)
  • 2-3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • pół selera
  • kawałek pora
  • 1 - 2 małe cebule
  • sól, pieprz, majeranek
Wykonanie:
  • Nastawić rosół: mięso włożyć do zimnej wody i zagotować. Dodać sól, majeranek, pieprz, ziele angielskie. Pogotować 20 -30 minut i dodać wszystkie warzywa. Gotować jeszcze 30- 40 minut do miękkości warzyw.
  • Paprykę ułożyć na papierze do pieczenia i piec w piekarniku w 180 stopniach przez 30 - 40 min aż się zarumieni.
  • Wyjąć gorącą z piekarnika i po paru chwilach ostrożnie zdjąć skórkę ( łatwo schodzi ale trzeba uważać, żeby się nie poparzyć)
  • Paprykę, 2 marchewki, pietruszkę i mały kawałek selera zmiksować z rosołem do pożądanej konsystencji.
  • Doprawić koperkiem, zieloną pietruszką, rozmarynem i ostrą papryką (według uznania ja proponuję pół łyżeczki)
  • Zagotować żeby się wszystkie smaki przegryzły razem.
  • Podawać z mlekiem kokosowym ( niekoniecznie, może być słodka śmietana lub nic, ale z mleczkiem kokosowym smakuje pysznie) i grzankami ( dowolny chlebek lub bułkę pokroić w kostkę i podgrzewać na suchej patelni, aż się zarumieni).
Zupka jest pyszna:) Już dawno miałam na taką ochotę , ale zawsze mi było szkoda samych papryk piec w piekarniku tylko dla celów zupy, ale dziś piekłam kaczkę więc paprykę upiekłam przy okazji. Zupka jest bardzo smaczna i myślę, że nawet warto upiec tą paprykę samą by zrobić zupę:)



SMACZNEGO! 

piątek, 10 stycznia 2014

Pierś z kurczaka z suszonymi pomidorami na kaszy jaglanej

Pierś z kurczaka z suszonymi pomidorami na kaszy jaglanej


Pomysł na szybki i zdrowy obiadek w 15 minut! Może być również na kolację bo samo danie jest dość lekkie i niskokaloryczne, za to dzięki dodatkowi kaszy jaglanej i suszonych pomidorów - bardzo zdrowe. A wraz z nadejściem Nowego Roku zapewne wiele z was postanowiło się zdrowiej odżywiać:) Ja również, więc mam nadzieję, że nie zabraknie mi pomysłów na zdrowe i smaczne dania którymi będę się z wami dzielić:)

Składniki na danie dla dwóch osób:
  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
  • pół średniego słoiczka suszonych pomidorów w oliwie ( około 100 gr)
  • kawałek pora lub średnia cebula
  • sól, pieprz, koperek
Wykonanie:
  • W czajniku nastawić wodę by się zagotowała. W osobnym garnku (ja używam do tego celu garnka ceramicznego by nic mi się nie przypaliło) prażyć kaszę jaglaną.
  • W międzyczasie pokroić w piórka cebulę lub zieloną część pora. Zeszklić na oliwie ze słoiczka z pomidorami suszonymi.
  • Gdy zagotuje nam się woda, częścią wody zalać kaszę jaglaną, wypłukać i wylać wodę a następnie znowu zalać wrzątkiem (w ilości podwojonej w stosunku do ilości kaszy jaglanej) i gotować pod przykryciem 10 min na wolniutkim ogniu. Można odrobinę posolić i dodać łyżkę oleju by kasza była smaczniejsza.
  • Umyć pierś z kurczaka i pokroić w paski średniej wielkości. Dołożyć na patelnię i smażyć około 10 minut - powinno być gotowe równo z nastawioną przez nas kaszą:) Dodać sól, pieprz i trochę koperku. Mniej więcej w połowie smażenia dodać również suszone pomidory ze słoiczka - pokrojone lub w całości według uznania.
  • Podawać na kaszy jaglanej i posypać wierzch koperkiem
Smacznego!!!

Ps. Zamiast piersi z kurczaka znakomicie będą smakowały również podudzia:)

czwartek, 19 grudnia 2013

"Lasagne" - zapiekanka z kaszy jaglanej z mleczkiem kokosowym

"Lasagne" - zapiekanka z kaszy jaglanej z mleczkiem kokosowym


 Moim pomysłem było zastąpienie makaronu lasagne kaszą jaglaną. Jeśli chodzi o smak to wyszło pyszne danie, ale nazwałabym je bardziej zapiekanką niż "lasagne". Po nałożeniu na talerz nie udało się niestety zachować warstw, mimo to polecam jako warte wypróbowania danie z kaszy jaglanej. Świetnie się tu sprawdził dodatek mleczka kokosowego w połączeniu z sosem pomidorowym.

Składniki:
  • 5-6 szklanek ugotowanej kaszy jaglanej (może być z poprzedniego dnia)
  • 500 g mięsa mielonego ( u mnie mielona łopatka wieprzowa
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • 1puszka mleczka kokosowego
  • 2 średnie cebule
  • 1 marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • 1/4 średniego selera
  • garść zielonej natki pietruszki
  • sól, pieprz, majeranek, papryka ostra (1 łyżeczka lub więcej) lub chili
  • 0,5 kostki sera żółtego - opcjonalnie dla tych, którzy nie są na diecie
Wykonanie:
  • Na patelni zeszklić cebulkę i kolejno dodać startą pietruszkę, seler, marchewkę. 
  • Podlać odrobiną wody (około 1/2 lub 3/4 szklanki) i dusić około 10-15 min.
  • Dodać przyprawy i pomidory z puszki, wymieszać i pogotować jeszcze przez chwilkę.
  • Dodać mięso mielone i całość dusić jeszcze 5-8 min.
  • W międzyczasie ugotować kaszę jaglaną ( podprażyć, wypłukać wrzątkiem, zalać wrzątkiem i gotować 10 min pod przykryciem)
  • W naczyniu do zapiekania (20x30cm) na dno wylać odrobinę oleju i układać kolejno warstwy: kaszę jaglaną ( 2,5 - 3 szklanki), połowę przygotowanego sosu mięsnego, warstwę kaszy (2,5-3 szklanki) i warstwę mięsa.
  • W osobnym naczyniu połączyć puszkę pomidorów w zalewie z puszką mleka kokosowego i tak przygotowanym sosem polać wierzch naszej zapiekanki. Można dodatkowo posypać startym żółtym serem.
  • Zapiekać około 40 - 50 min w 180 stopniach.



 SMACZNEGO!



czwartek, 12 grudnia 2013

Rozgrzewająca kasza jaglana z warzywami

Rozgrzewająca kasza jaglana z warzywami


Pyszne, szybkie i rozgrzewające danie ze względu na obecność warzyw mających rozgrzewające właściwości. Powiedziałabym, że jest to porcja dla jednej, maksymalnie dwóch osób :)

Składniki:
  • kasza jaglana - ok 3/4 szklanki
  • 1 mała cebulka
  • kawałek pora - ok 10 cm, najlepiej ta zielona część, jest najzdrowsza
  • 1 średnia marchewka
  • pół pietruszki
  • kawałek selera
  • koperek lub zielona pietruszka - garść
  • sól, pieprz, majeranek
  • 1 łyżeczka ostrej papryki - ma rozgrzewać:)
  • olej do smażenia
Wykonanie:
  • Ugotować kaszę jaglaną ( kaszę wyprażyć, przelać wrzątkiem, zalać wrzątkiem tak żeby nad powierzchnią kaszy było około 0,5 - 1 cm wody i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 10 min).
  • Warzywa obrać, cebulę i porę posiekać na piórka i zeszklić na patelni na dość sporej niestety ilości oleju - będzie pyszniejsze.
  • Dodać resztę warzyw startych na tarce na grubych oczkach. Podlać odrobiną wody, żeby poddusić całość do miękkości.
  • Dodać wszystkie przyprawy i koperek lub pietruszkę.
  • Dusić do miękkości warzyw ( około 15-20min), na koniec jeszcze chwilkę bez pokrywki podsmażyć warzywa.
  • Do tak przygotowanych warzyw wsypać kaszę i całość wymieszać.
SMACZNEGO!

wtorek, 10 grudnia 2013

Pierogi razowe ze szpinakiem

Pierogi razowe ze szpinakiem

 

Już od dawna miałam ochotę na pierogi z mąki razowej i bardzo się cieszę, że się zebrałam żeby je zrobić. Ciasto na pierogi robi się tak samo jak to tradycyjne używając zamiast mąki pszennej mąkę razową (u mnie orkiszowa ale może być również pszenna). Pierogi wychodzą bardzo smaczne myślę, że mają bardziej intensywny smak niż te z mąki standardowej. Warto spróbować. Polecam.

Składniki:

Na ciasto:

  • 0,5 kg mąki razowej orkiszowej (lub pszennej)
  • żółtko
  • łyżka oliwy
  • 230 ml gorącej wody
  • płaska łyżeczka soli
Na farsz:
  • świeży szpinak około 300 - 500g (w zależności ile chcecie zrobić pierogów)
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz do smaku
Wykonanie:

Przygotować farsz:
  •  Szpinak dobrze umyć, odsączyć i smażyć na patelni aż liście zwiędną. Dodać wyciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilkę podsmażyć. Posolić i popieprzyć do smaku.
Przygotować ciasto na pierogi:
  • Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto. Proporcje są tak podane, że powinno wyjść idealne w konsystencji ciasto, ale wiadomo w zależności od mąki możecie potrzebować odrobinę więcej lub mniej wody. Mnie wyszło bardzo udane ciasto z podanych proporcji.
  • Ciasto rozwałkować jak najcieniej, wykrawać krążki i nadziewać je przygotowanym farszem. W razie potrzeby przy rozwałkowywaniu można troszkę podsypać zwykłą mąką ale nie powinno być to konieczne.
  • Pierogi wrzucać na gotującą się osoloną wodę i od momentu wypłynięcia pierogów na wierzch gotować 4-5 minut.
  • Wyjąć łyżką cedzakową na sito i opłukać zimną wodą by się nie sklejały. Podawać ciepłe same lub z jogurtem naturalnym.













Mnie jeszcze zostało trochę ciasta więc zrobiłam kilka pierogów z dżemem dyniowym. Wyszły pyszne!



Smacznego!

czwartek, 5 grudnia 2013

Razowe ciasteczka dyniowo - orzechowe (orkiszowe) bez mleka i jaj

Razowe ciasteczka dyniowo - orzechowe (orkiszowe) bez mleka i jaj



Chciałam się z wami podzielić przepisem na zdrowszą wersja ciasteczek - z mąki razowej orkiszowej. Ciasteczka dyniowe już od dawna mi się marzyły. Następnym razem zrobię z dżemem dyniowym, żeby smak dyni był bardziej wyraźny. Ciasteczka już w odsłonie świątecznej, mogą być prezentem mikołajowym:)

Składniki:
  • 1 szklanka mąki orkiszowej razowej
  • 1 szklanka mąki orkiszowej zwykłej
  •  0,5 kostki margaryny bezmlecznej
  • 0,5 szklanki cukru trzcinowego
  • 0,5 szklanki orzechów włoskich
  • 0,5 szklanki musu dyniowego
 Wykonanie:
  • Margarynę rozpuścić w małym rondelku i ostudzić.
  • Do miski wsypać obie mąki, cukier, pokruszone orzechy włoskie, dodać mus z dyni i wystudzoną margarynę.
  • Wszystkie składniki dokładnie połączyć, aż powstanie jednolita masa. Będzie dość kleista ale nie będzie nam "zostawać na rękach".
  • Formować dowolne kształty ciastek. Ja małymi porcjami rozpłaszczałam ciasto pomagając sobie wałkiem i foremkami wycinałam świąteczne kształty. Ciasteczka ozdobiłam cukrowymi flamastrami ( dostępne w wielu supermarketach).
  • Piec w 180 stopniach aż się zarumienią  - około 20 -30 min.
 Ciasteczka są z mąki razowej nie spodziewajcie się więc, że będą bardzo kruchutkie i leciutkie jak te z mąki pszennej. Niestety nie czuć za bardzo dyniowego smaku jak bym chciała, ale są bardzo dobre. Jak się zje jedno to nie można przestać. Z przepisu wychodzą dwie blaszki. U mnie pierwsza zniknęła zanim zdążyły dobrze ostygnąć, ale radzę poczekać bo zimne są lepsze:)



Smacznego!

niedziela, 1 grudnia 2013

Naleśniki orkiszowe razowe bez mleka z nadzieniem z fasoli mung

Naleśniki orkiszowe razowe bez mleka z nadzieniem z fasoli mung


Zapraszam was na razowe - orkiszowe naleśniki w wersji bezmlecznej z nadzieniem z fasolki mung. Zdrowe i rozgrzewające danie na tą chłodną porę roku. Wyszły bardzo smaczne więc wam gorąco polecam!

Składniki:

Ciasto naleśnikowe:
  • 3 szklanki mąki orkiszowej razowej
  • 3 szklanki wody 
  • 1 jajko (można pominąć lub zastąpić np siemieniem lnianym lub użyć zamiast zwykłej wody, wodę gazowaną)
  • 3 szczypty soli
Farsz:
  • 300g fasolki mung
  • 1 mała marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • kawałek selera (1/4 małego)
  • 50g koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz, majeranek, liść laurowy
Wykonanie:
  • Fasolkę namoczyć przez kilka godzin - ja zostawiłam na noc.
  • Namoczoną fasolkę gotujemy około 20 min w osolonej wodzie z dodatkiem liścia laurowego.
  • Warzywa obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach lub bardzo drobno pokroić i dodać do gotującej się fasolki. Gotować jeszcze przez około 15 min do miękkości.
  • Można całość przełożyć na patelnię i troszkę podsmażyć na maśle klarowanym lub oleju.
  • Dodać koncentrat pomidorowy, doprawić do smaku i jeszcze parę minut podsmażyć.
Naleśniki:
  • Do miski wsypać mąkę, wodę, jajko i sól i całość dobrze wymieszać łyżką lub mikserem. Można dodać pół szklanki zwykłej mąki orkiszowej lub pszennej jeżeli chcecie by naleśniki były bardziej delikatne.
  • W razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę wody. Ciasto powinno mieć konsystencję słodkiej śmietany - powinno być dość płynne.
  • Smażyć naleśniki z niewielką ilością oleju (najlepiej się zaopatrzyć w olej lub oliwę z oliwek w sprayu - ja kupiłam taką małą buteleczkę oliwy oliwek w sprayu i teraz uzupełniam je sobie olejem, używam tego codziennie do gotowania bo świetnie dozuje małą ilość oleju).
  • Naleśniki wypełniamy farszem i podajemy jeszczce ciepłe. Swietnie smakują podane na świeżym szpinaku. Można się również pokusić o zrobienie sosu pomidorowego ( dla leniwych może być ketchup:))
SMACZNEGO!

wtorek, 12 listopada 2013

Zupa krem z czerwonej soczewicy

Zupa krem z czerwonej soczewicy

Pyszna zupa ale co najważniejsze bardzo zdrowa! Uwielbiam takie połączenia:) A dlaczego taka zdrowa?

Soczewica czerwona – jest niskokaloryczna, nie zawiera cholesterolu, ale zawiera szereg witamin i składników niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, takich jak:
żelazo, magnez fosfor , wapń, kwas foliowy (zalecana jest dla kobiet w ciąży), witaminy (B1, B2, B6, PP, C) oraz rozpuszczalny błonnik (oczyszcza układ trawienny, redukuje poziom glukozy i cholesterolu w organizmie człowieka)*.

 Poniższa tabela przedsatwia wartości odżywcze soczewicy**:


Soczewica jadalna
Wartości odżywcze na 100 g produktu
Składniki pokarmowe Witaminy Składniki mineralne
woda 11,2 g witamina A 25 mg magnez 100 mg
energia 330 kcal witamina B1 0,5 mg fosfor 450 mg
błonnik 10,7 g witamina B2 0,2 mg żelazo 9 mg
białko 28 g witamina B6 0,5 mg sód 10 mg
tłuszcze 1,2 g witamina C 6,2 mg wapń 50 mg
węglowodany 57 g witamina PP 2,6 mg potas 900 mg


 Gdzie ją kupić? Dzięki temu, że jest coraz bardziej popularna jest dostępna w większości marketów w dziale zdrowej żywności lub na półkach obok ryżu i kaszy.

Składniki:


  • 1 opakowanie soczewicy 350 g
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek pory
  • kawałek selera
  • listek laurowy
  • sól, pieprz do smaku
  • cytryna
 Wykonanie:

  • Do gotującej się wody (1 - 1,5 L) dodać warzywa, liść laurowy, sól i pieprz do smaku - gotować około 20 min
  •  Soczewicę wypłukać dokładnie i dodać do przygotowanego wywaru. Można wyjąć seler i por.
  • Całość gotować jeszcze przez około 30 min, aż soczewica się rozgotuje ( będzie miała zielonkawy kolor). Jeśli zupa jest za gęsta dodać odrobinę wody.
  • Całość zmiksować, doprawić solą i obficie pieprzem do smaku.
  • Na samym końcu już na talerzu wcisnąć odrobinę soku z cytryny.
  • Podawać samą lub z grzankami.
Polecam również zupę z czerwonej soczewicy na wzór turecki z bloga  Asi.

Smacznego!

* źródło: http://urodaizdrowie.pl/dieta-czerwona
** źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Soczewica_jadalna

piątek, 8 listopada 2013

Racuchy bez mleka

Racuchy bez mleka

Od czasu do czasu po prostu trzeba zjeść coś pysznego. Racuchy to świetna propozycja na kolację gdy za oknem zimno, wieje lub pada. Pyszne placuszki jabłkowo - cynamonowe świetnie nas rozgrzeją i poprawią chumor. Moja propozycja to racuchy bez mleka na drożdżach instant. Wyszły pyszne i od razu spałaszowaliśmy wszystkie z Januszem:) Poracja dla dwóch głodnych osób:)

Jeśli nie macie w domu drożdży albo wolicie zdrowszą wersję racuszków z amarantusem sprawdźcie mój przepis na placuszki z jabłkami i amarantusem.

Składniki:
  • szklanka mąki
  • szklanka wody mineralnej gazowanej (zamiast mleka)
  • pół opakowania drożdży instnt (3,5 g)
  •  1 jajko (można pominąć)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 duże jabłka
  • 2 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:
  
  • Do miski wsypać mąkę, cukier, drożdże i wymieszać.
  • Dodać jajko i wodę, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 15-30 min. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
  • Obrać jabłka i pokroić w drobną kostkę.
  • Do ciasta dodać jabłka, cynamon i wymieszać.
  • Kłaść łyżką na rozgrzany olej i smażyć z dwóch stron na złoty kolor.
  • Po usmażeniu wyłożyć na talerz pokryty ręcznikiem papierowym by pozbyć się jak największej ilości tłuszczu.
  • Można podawać udekorowane jabłkiem, cynamonem i koniecznie posypane cukrem pudrem (samo ciasto nie jest bardzo słodkie).
 SMACZNEGO!

czwartek, 7 listopada 2013

Zwykły biały chlebek według Nigelli

Zwykły biały chleb (na drożdżach w proszku) według Nigelli


Jeśli od dawna mieliście ochotę upiec domowy chlebek ale baliście się że nie umiecie lub że nie będzie dobry - oto bardzo prosty w wykonaniu przepis i nie ma możliwości że chlebek "nie wyjdzie". Nie potrzeba zakwasu - wystarczą drożdże instant w proszku i woda po gotowaniu ziemniaków (no i oczywiście mąka:)).

Ja użyłam mąki orkiszowej żeby było zdrowiej, ale wam proponuję na pierwszy raz użyć mąkę pszenną - chlebek wychodzi nieco lżejszy. Potem kombinujcie do woli:) Inspirację zaczerpnęłam tutaj. No więc do dzieła!

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej ( u mnie orkiszowa)
  • 1 saszetka drożdży instant
  • 0,5 łyżeczki soli
  • około 200 ml ciepłej osolonej wody po gotowaniu ziemniaków
  • 1 łyża oleju roślinnego
 Wykonanie:

  • Do miski wsypać  500 g mąki, drożdże, sól i zalać 200 mililitrami wody z ziemniaków ( mnie ta ilość wody pasowała idealnie wyszło gładkie ciasto i nie musiałam już podsypywać mąką)
  •  Dodać jeszcze łyżkę oleju rzepakowego lub słonecznikowego (lub masło jeśli wolicie) i wyrabiać ciasto przez 10 min aż powstanie gładka masa.
  • Jeśli nie macie doświadczenia w wyrabianiu ciasta drożdżowego polecam ten filmik gdzie jest to super wytłumaczone i pokazane - warto obejrzeć.
  • Gdy ciasto już mamy wyrobione formujemy kulę, wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 godziny. (Ciasto można zostawić do wyrośnięcia na noc w chłodnym miejscu, ale przed przystąpieniem do ponownej obróbki najpierw trzeba je będzie ogrzać do temperatury pokojowej i później postępować dalej jak poniżej.) 
  • Po tym czasie ciasto jeszcze raz zagniatamy przez około minutę, nadajemy kształt bochenka, układamy na blasze i zostawiamy do ponownego wyrośnięcia (1- 1,5 h).
  • Po tym czasie posypujemy chlebek mąką, nacinamy ostrym nożem i wstawiamy do nagrzanego na 200-220 stopni piekarnika.
  • Pieczemy około 35 min aż się zarumieni i studzimy na kratce.
 SMACZNEGO!



niedziela, 3 listopada 2013

Proste, szybkie i smaczne kruche ciasto z powidłami

Proste, szybkie i smaczne kruche ciasto z powidłami


Kruche ciasto z powidłami - proste, szybkie i smaczne. Myślę, że powidła w każdej przydomowej spiżarni się powinny znaleźć, najlepiej oczywiście gdy są własnej roboty:) Więc gdy nie bardzo jest z czego zrobić wymyślne słodkości to polecam bardzo to proste ciasto.

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki
  • 0,5 margaryny 
  • 1/4 kostki smalcu (jeśli nie macie może być po prostu margaryna)
  • cukier do smaku według uznania (około pół szklanki żeby ciasto było słodkie), ja proponuję 1/4 szklanki
  •  mały słoiczek powideł (około 150 gramów)
Wykonanie:

  • Mąkę wsypać do miski i na tarce o dużych oczkach zetrzeć margarynę i smalec. Dodać cukier i wyrobić gładkie ciasto.
  • Ciasto włożyć na 0,5 godzinki do lodówki, mocno schłodzić.
  • Formę na tartę wysmarować tłuszczem i wyłożyć 2/3 ciasta. Mój sposób by jak najszybciej i równo wyłożyć formę ciastem to zetrzeć mocno schłodzone ciasto na tarce bezpośrednio na formę i uklepać ręką by było równomiernie rozłożone.  Ciasto wystające ponad brzegi uciąć równo nożem.
  • Teraz nałożyć warstwę powideł - około 0,5 cm grubości.
  • Na wierzch zetrzeć resztę ciasta. Ozdobić powidłami i kawałkami pokrojonego na plasterki jabłka. Można również zrobić dekoracyjne kulki z pozostałości ciasta.
  • Piec w temperaturze 180 stopni około 50 - 60 min aż ciasto się zarumieni.
Smacznego!



środa, 30 października 2013

Domowy chlebek dyniowo - szpinakowy - musicie spróbować!

Domowy chlebek dyniowo - szpinakowy - musicie spróbować!


Musicie koniecznie spróbować kanapki ze świeżymi liśćmi szpinaku i jeszcze ciepłą podsmażoną dynią - rewelacja. Nie koniecznie musi to być kanapka z chlebka upieczonego z dynią i ze szpinakiem jak u mnie, na każdym chlebku będzie wyśmienita. Wystarczy dynię zetrzeć na tarce i chwilkę podsmażyć do zarumienienia na odrobinie oleju czy masła - tylko lekko posolić. Ja się zachwyciłam tym smakiem. Oczywiście  chlebek pszenno - orkiszowy upieczone ze szpinakim i z dynią też polecam. Ma delikatny posmak dyniowy ale nie mocny więc nawet jak ktoś nie przepada za dynią w tym połączeniu na pewno mu posmakuje. Polecam:)

 Składniki:
  • 300g mąki pszennej
  • 300g mąki orkiszowej
  • 50g mąki orkiszowej razowej
  • woda (około 400 ml)
  • sól (1-1,5 łyżeczki)
  • 1 szklanka ugotownej dyni pokojonej w drobną kostkę
  • około 150g liści szpinaku

Zakwas:

Ja otrzymałam już gotowy. Po wyrobieniu ciasta na chleb odkładam 1-2 łyżeczki ciasta do słoiczka, które po około 3 dniach staje się zakwasem na kolejny raz.

Obiecuję, że kiedyś zrobię własny i opiszę jak ale na razie polecam przepis na przykładowy zakwas (pod poniższymi linkami):
Wykonanie:

  • Do miski wsypujemy mąkę, zakwas, ziarna słonecznika i sól. Wszystko zalewamy około 400 ml wody. Ciasto można wyrobić ręcznie lub mikserem. Ja załączam mikser na wolnych obrotach i zostawiam na 10 minut. Ciasto musi mieć konsystencję dosyć zbitą, ale jeśli widzimy, że mikser się "męczy" dolewamy trochę wody. Ciasto nie powinno jednak być zbyt lejące.
  • Po wyrobieniu ciasta odkładamy do słoiczka 1-2 łyżki ciasta jako zakwas na następny raz. 
  • Do reszty dodajemy ugotowaną i pokrojoną w kostkę dynię oraz przesmażony na maśle lub oleju szpinak (doprawiony solą i pieprzem według uznania). Mieszamy delikatnie.Odrobinę dyni i szpinaku pozostawiamy n akoniec do dekoracji.
  • Formę keksówkę, dł.ok 35cm lub więcej wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy margaryną i obsypujemy mąką. Do tak przygotowanej formy przekładamy ciasto i na wierzch posypujemy odrobinę dynią, ziarnami słonecznika i liśćmi szpinaku.  Następnie całość przykrywamy szmatką i zostawiamy na około 10 godzin aż ciasto wyrośnie.
  • Gdy ciasto wystaje około 2cm ponad blaszkę wkładamy je do zimnego piekarnika i załączamy piekarnik na 200 stopni (bez nawiewu) około 45-55 min w zależności od piekarnika. Po upieczeniu chleb wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.
A poniżej jeszcze kilka zdjęć z przygotowań:









 Smacznego!

poniedziałek, 28 października 2013

Dynia i cukinia duszone w pomidorach podane z kaszą jaglaną

Dynia i cukinia duszone w pomidorach podane z kaszą jaglaną


Tym razem bardzo proste i szybkie danie z wykorzystaniem dyni i mojej ukochanej kaszy jaglanej. Choć potrawkę można również podać z ryżem czy makaronem, ale i tak wiadomo że z kaszą jaglaną będzie najsmaczniejsze:)


Składniki:

  • 1 mała lub średnia cukinia pokrojona w dość dużą kostkę
  • mniej więcej tyle samo dyni (około 200g)
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • sól, pieprz, majeranek, zielona pietruszka
Wykonanie:

  • Obrane i pokrojone warzywa (dynia i cukinia) troszkę podsmażamy na 2-3 łyżkach oleju rzepakowego lub oliwy i dusimy. Jeśli warzywa nie puszczą dużo własnego soku możemy odrobinę podlać je wodą.


  • Po około 5 minutach, gdy warzywa już troszkę zmiękną dodajemy puszkę pomidorów i całość dusimy do miękkości warzyw - 10 -15 min
  • W międzyczasie gotujemy kaszę jaglaną ( jak to zrobić by kasz była najsmaczniejsza  opisałam dokładnie w tym przepisie)
Smacznego!


wtorek, 22 października 2013

Lekki obiadek - łosoś na parze z ryżem i sałatą - idealny dla mamy karmiącej

 Lekki obiadek - łosoś na parze z ryżem i sałatą - idealny dla mamy karmiącej i nie tylko:)



Przedstawiam wam propozycję na bardzo lekki obiadek - bez zbędnego tłuszczu i przypraw. W smaku bardzo delikatny ale jak dla mnie jest to najlepszy i najsmaczniejszy obiadek dla mamy karmiącej gdy trzeba ograniczyć dosłownie wszystko. Teraz gdy mój maluszek jest już duży i mogę sobie pozwolić na dużo dużo więcej ten łosoś nadal należy do moich ulubionych dań. Propozycja idealna dla osób dbających o linię:)

Składniki:
  • filet z łososia ( wielkość dowolna)
  • ryż jaśminowy ( lub inny wasz ulubiony)
  • sałata
  • świeży koperek i pietruszka 
  • sól
Wykonanie:

  • Filet z łososia umyć i ułożyć w naczyniu do gotowania na parze i posypać koperkiem lub pietruszką -  ja niczym innym nie doprawiam nawet solą, po ugotowaniu łosoś ma swój naturalny smak i powiedziałabym że jest lekko słonawy, mimo że nie używam grama soli.
  • Gotować około15-20 min
  • W międzyczasie ugotować ryż w osolonej wodzie
  • Sałatę rozdrobnić i wymieszać z zieloną pietruszką i koperkiem ( można polać sosem do sałatek lub jogurtem naturalnym, ale jak dla mnie jest smaczna bez żadnych dodatków)
  • Gotowe - można podawać:) Fajnie smakuje również z czerwonym ryżem - dostępny w sklepach eko.

 A tutaj w wydaniu z brokułami i pełnoziarnistym czerwonym ryżem


Smacznego!!!

poniedziałek, 21 października 2013

Wytrawne muffinki z kurczkiem i cukinią duszoną w pomidorach

Wytrawne muffinki z kurczkiem i cukinią duszoną w pomidorach


Już od dawna chciałam spróbować muffinek wytrawnych - z mięsem i warzywami. Byłam bardzo ciekawa czy to połączenie bedzie zdawać egzamin - okazuje się że takie muffinki są bardzo smaczne i mogą być świetną propozycją na drugie śniadanie. Można je bez problemu spakować do torebki i zjeść gdzieś na szybko nawet na zimno. Zresztą to ciekawa odmiana od słodkich muffinek. Polecam - spróbujcie bo przepis jest bardzo prosty.

Składniki:
  • pojedyncza pierś z kurczaka ( mała)
  • 1 mała lub średnia cukinia ( około szklanki cukini pokrojonej w kostkę)
  • pomidory w puszce lub ich świeży odpowiednik
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • 2 jajka
  • 130 ml oleju
  • 1,5 szklanki mąki orkiszowej (może być zwykła pszenna)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sól, pieprz, papryka ostra
  • garść zielonej natki pietruszki i koperku
Wykonanie:

  •  Cukinię pokrojoną w kostkę udusić na patelni w pomidorach, dodać około 100 gram przecieru pomidorowego, sól, pieprz, zieloną pietruszkę i koperek - smak powinien być jak najbardziej intensywny żeby nie zabiło go poźniej ciasto muffinkowe
  • Dusimy aż zredukujemy sos - powinno to mieć jak najbardziej gęstą konsystencję ale pilnujcie żeby nie za bardzo bo się zrobi jedna ciapa:)
  • Kurczaka kroimy na mniejsze kawałki i dusimy w minimalnej ilości oleju i wody lub na samej wodzie, dodając sól, pieprz oraz 2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • Gdy gotowy kurczak juz ostygnie kroimy go w drobną kostkę i mieszamy z cukinią - próbujemy czy jest dobrze doprawione w razie czego dodajemy jeszcze ziół i przypraw
  • W misce ubijamy jajka z olejem, gdy już ubite dodajemy naszą masę z kurczakiem i cukinią oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Mieszamy łyżką.
  • Gotową masę przekładamy do foremek na muffinki i pieczemy około 25- 30 min w 180 stopniach.
SMACZNEGO!

Ps. Dajcie znać czy smakowało:)

wtorek, 15 października 2013

Dietetyczna zapiekanka warzywna z mięskiem mielonym bez nabiału

Dietetyczna zapiekanka warzywna z mięskiem mielonym bez nabiału

Uwielbiam zapiekanki warzywne. Tym razem zdecydowałam się na dodanie mięsa by zapiekanka zaspokajała apetyt na dłużej. Zapewniam, że w wersji bezmięsnej też wyjdzie pyszna. Świetna propozycja dla matek karmiących - nie jest smażona (można zrezygnować z cebulki) i nie zawiera nabiału.

Składniki:

  • 500g mięsa mielonego wieprzowego z szynki
  • pół szklanki bułki tartej
  • 1 jajko (opcjonalnie)
  • 12 dużych ziemniaków 
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • 100g przecieru pomidorowego
  • 2 buraczki czerwone
  • 2 marchewki
  • kawałek pora
  • 1 cebulka
  • garść natki pietruszki i koperku
  • majeranek, papryka ostra, sól, pieprz

Wykonanie:

  • Cebulkę drobno porkoić i zeszklić na patelni
  • Do miski przełożyć mięso mielone, dodać cebulkę, bułkę tartą, jajko, sól, pieprz, posiekaną natkę pietruszki, przecier pomidorowy i wyrobić na kleistą masę
  • Warzywa obrać i pokroić w dość cienkie plasterki
  • Spód naczynia do zapiekania wysmarować olejem lub oliwą z oliwek (jeśli nie chcemy używać oleju wcale można spód podlać wodą lub wylać na dno trochę wody spod pomidorów w puszcze)
  • Układać kolejno warstwy: na spód ziemniaki, posolić, posypać ostrą papryką (1-2 łyżeczki)
  • Ułożyć warstwę marchewki, pora i buraczków czerwonych a następnie kolejną warstwę ziemniaków. Nie zapomnijcie solidnie posolić ziemniaki i posypać majerankiem 

  • Rozłożyć równomiernie warstwę mięsa a na to kolejną warstwę ziemniaków. Posolić i posypać majerankiem.


  • Na wierzch wylewamy dwie puszki pomidorów  i posypujemy koperkiem
  •  Pieczemy 60 - 80 min w 180 stopniach celsjusza ( W zależności od piekarnika, tak by ziemniaki były miękkie. Jeśli chcemy skrócić czas pieczenia można wcześniej podgotować odrobinę ziemniaki)

 


Warstwa mięsna wyszła przepyszna, delikatna i wilgotna. Jedynie spód troszkę się rozpada, polecam bardziej ugnieść dolną warstwę przed nałożeniem mięsa. Zapiekanka smakuje wyśmienicie biorąc pod uwagę, że nie zawiera ani żółtego sera ani śmietany czy sosu beszamelowego. Pamiętajcie tylko by dobrze doprawić to danie, każdą warstwę ziemniaków należy obficie posolić bo ziemniaki chłoną sól. Użyłam dwóch puszek pomidorów by ziemniaki miały skąd wchłonąć wodę (zamiast używać dodatkowej porcji oliwy) i zyskać fajniejszy smak. Polecam.

SMACZNEGO!