czwartek, 29 maja 2014

Szybka sałatka truskawkowo- szpinakowa z kaszą jaglaną

Szybka sałatka truskawkowo- szpinakowa z kaszą jaglaną


Doskonały pomysł na śniadanie do pracy lub nawet lunch na zimno. Do zrobienia w 2 minuty (jeżeli mamy już ugotowaną kaszę jaglaną, prosta i smaczna. Jeśli uwielbiacie kaszę jaglaną, truskawki i świeży szpinak to to połączenie powinno wam przypaść do gustu. Polecam:)

Składniki na 1 małą porcję:
  • 1 szklanka truskawek
  • 3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • garść świeżych liści szpinaku
Przygotowanie:
  • Kaszę jaglaną ugotować na sypko ( najpierw prażymy kaszę przez kilka minut, zalewamy wrzątkiem i płukamy, zalewamy wrzątkiem w stosunku 1:2 (pół szklanki kaszy zalewamy 1 szklanką wody - można dodać odrobinę więcej wody; solimy; od momentu zagotowania gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez 10-12 minut, aż kasza wchłonie całą wodę; przykrywamy i jeszcze odstawiay na 5-10 min żeby doszła); do tak ugotowanej kaszy dodajemy łyżkę oleju rzepakowego lub oliwy.
  • Do wystudzonej kaszy dodajemy pokrojone truskawki i rozdrobnione liście szpinaku.
  • Całość delikatnie mieszamy i gotowe.
SMACZNEGO!

piątek, 28 marca 2014

Pasztet z fasoli mung i warzyw - zamiast wędliny do chleba

Pasztet z fasoli mung i warzyw


Jeżeli choć raz odważycie się zrobić pasztet z fasoli mung na pewno zagości on jeszcze nie jeden raz na waszych stołach:) Jest pyszny i bardzo łatwy do zrobienia. Moja propozycja warzyw do niego dodanych jest dość przypadkowa ale mam nadzieje że zachęci to was do własnych kompozycji:) Fasola mung jest tak smaczna sama w sobie, że nawet dodatek niewielkich ilości waszych ulubionych warzyw przyczyni się do powstania pysznego pasztetu.

W zasadzie nie musicie nawet piec pasztetu...wystarczy, że ugotowaną fasolkę zmiksujecie z usmażonymi/uduszonymi/ugotowanymi warzywami i wyjdzie wspaniała pasta do chleba.

Taki pasztet czy sama pasta do kanapek świetnie zastąpią wędlinę!

Składniki:
  • 1 szklanka zielonej fasoli mung
  • 1/2 średniej cukini
  • 1 mała marchewka
  • 1 cebula
  • 1/2 papryki
  • 1/2 - 1/4 szklanki bułki tartej
  • 1/4 szklanki kaszy manny (niekoniecznie)
  • 1 jajko (można pominąć jeśli danie ma być w wersji bez nabiału)
  • Zioła i przyprawy według uznania - ja użyłam: zielonej suszonej pietruszki, 1 łyżeczkę ostrej papryki, majeranek, sól,pieprz)
Wykonanie:
  • Fasolkę namoczyć (wystarczy 30 - 40 min lub można zostawić na noc), wypłukać i ugotować do miękkości. Pod koniec gotowania posolić do smaku.
  • Cebulkę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju i dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę.
  • Chwilkę podsmażyć i dodać startą na tarce marchewkę.
  • Dodać sól, pieprz i inne przyprawy. Całość dusić przez około 10 -15 min, dodać starta na tarcę cukinię i jeszcze poddusić około 5 - 10 min (do miękkości warzyw)
  • Jeżeli nie zależy wam by danie było bardzo mało kaloryczne proponuję warzywa bardziej podsmażyć niż udusić ( na większej ilości oleju) - będzie smaczniejsze.
  • Fasolkę zmiksować razem z warzywami, dodać bułkę tartą, kaszę mannę i jajko i wyrobić powstałą masę. Doprawić jeszcze ziołami i ostra papryką jeśli lubicie nieco pikantniesze smaki.
  • Keksówkę wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą lub kaszą manną. Włożyć naszą masę i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 50 min.
Pasztet jest świetny do kanapek i doskonale się komponuje z ketchupem, pomidorkiem lub ogórkiem.
Bardzo wam polecam!!!

 W wersji najprostszej można pasztet zrobić tylko z fasoli mung i np. papryki (do ugotowanej fasolki wystarczy zetrzeć na tarce czerwoną paprykę, zmiksować i powstałą masę upiec). Też jest przepyszne!

SMACZNEGO!

Ps. Czekam na wasze pomysły odnośnie składników na pasztet lub pastę.

Poniżej zdjęcie upieczonego pasztetu, niestety nie najlepsze ale chciałam pokazać jak mniej więcej wygląda ten pasztet po upieczeniu.


piątek, 28 lutego 2014

Makaron z kurczakiem w sosie paprykowo-pomidorowym

Makaron z kurczakiem w sosie paprykowo-pomidorowym

Pychotka! Proste, szybkie i pikantne danie na obiad lub kolację. Jeśli lubicie paprykę to koniecznie musicie spróbować. Porcja dla 4 osób.

Składniki:

  • 250g - 500g podudzi z kurczka ( w zależności od upodobań)
  • 2 średnie papryki czerwone
  • 1-2 cebule
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 łyżeczka ostrej papryki lub 1-2 papryczki chili
  • Ulubiony makaron
  • Olej do smażenia
  • sól, zielona pietruszka do dekoracji
 Wykonanie:
  • Ugotować makaron według przepisu na opakowaniu.
  • Cebulę pokroić w piórka i wrzucić na rozgrzany olej - od czasu do czasu mieszając.
  • W międzyczasie pokroić paprykę w paski i również dorzucić do cebulki.
  • Teraz pokroić kurczaka w dość dużą kostkę i dodać do zeszklonej cebulki z papryką.
  • Chwilkę podsmażyć (3-4min) i dodać pomidory z puszki. Doprawić solą, pieprzem i papryczką chili - koniecznie! Najlepiej smakuje na ostro:)
  • Smażyć na niewielkim ogniu aż do czasu gdy kurczak będzie dopieczony- około 10-15 min.
  • Podawać z makaronem posypane zieloną pietruszką.
 SMACZNEGO!!!

środa, 12 lutego 2014

Gulasz z żołądków

Gulasz z żołądków


Lubicie? Bo ja uwielbiam:) Żołądki kojarzą mi się z dzieciństwem - jak z każdego niedzielnego rosołku pozwalano mi zawsze wyjadać żołądek. Dziś proponuję wam zrobienie pysznego gulaszu z indyczych żołądków (są większe od tych kurzych, a po ugotowaniu równie pyszne). Danie to niestety trzeba długo gotować ale za to smak wszystko wynagradza. Zatem do dzieła. Aby przygotować potrawę dla 3-4 osób potrzeba:

Składniki:
  • 1 kg indyczych żołądków (mogą być kurze)
  • 2 duże cebule
  • 1-2 papryki
  • pęczek koperku (można zastąpić 2 łyżkami suszonego)
  • sól, pieprz, papryka słodka i ostra, majeranek, tymianek
Wykonanie:
  • Żołądki dokładnie umyć i wyczyścić z jakichkolwiek resztek jeśli potrzeba.
  • Wypłukane żołądki zalać gorącą wodą i gotować około 1,5 godziny. Można dodać do nich listek laurowy i sól.
  • Cebulę obrać i pokroić w piórka. Zeszklić na oleju.
  • Dodać również paprykę i chwilkę podsmażyć aż trochę zmięknie.
  • Ugotowane żołądki pokroić w paseczki i dodać do cebuli i papryki. Podlać wodą i dusić. Jeśli przed ugotowaniem żołądków przelejecie je wrzątkiem, możecie użyć wody z ich gotowania.
  •  Dusić wszystko razem jeszcze 1- 1,5 godziny, aż cebulka z papryką się rozpadną i zrobi się z nich sosik. W międzyczasie doprawić solą, pieprzem, ziołami oraz 1 łyżeczką papryki słodkiej i 1 łyżeczką papryki ostrej (lub pieprzu cayenne jeśli lubicie na ostro). Wkroić również pęczek koperku. 
  • Jeśli sos wyszedł wam dość rzadki możecie zrobić zasmażkę ale nie powinno być to konieczne.
Najlepiej smakuje z kopytkami:) Na drugim miejscu z dobrym chlebem. Ja w tempie ekspresowym zrobiłam parę kopytek. Do ziemniaków z poprzedniego obiadu dodałam jajko, sól i mąkę ( na oko, tak żeby ciasto nie było za miękkie ale żeby się bardzo do rąk nie kleiło). Jeśli ktoś ma dużo czasu to polecam ziemniaki przecisnąć przez praskę - ja po prostu wymieszałam wszystko i też wyszło dobre. Gotowe ciasto rolujemy w wałek około 2cm średnicy, odcinamy nożem ukośne kawałki i wrzucamy je na osolony wrzątek. Gotujemy jeszcze kilka minut po wypłynięciu i gotowe:)

SMACZNEGO!!!

środa, 5 lutego 2014

Fasola mung z warzywami

Fasola mung z warzywami


"Fasola mung – jeden z najbardziej wartościowych gatunków fasoli. Posiada zdolność usuwania wszelkich toksyn z organizmu, korzystnie wpływa na wątrobę i woreczek żółciowy. Stosowana w leczeniu zatruć pokarmowych, zatruć ołowiem i pestycydami, czyraków i udarów słonecznych, zapalenia spojówek i obrzęków – szczególnie kończyn dolnych. Wykorzystywana jest również w leczeniu wysokiego ciśnienia, kwasicy oraz owrzodzeń żołądkowo-jelitowych."***

 Jeśli jeszcze nie próbowaliście fasolki mung - gorąco polecam. Jest bardzo delikatna w smaku, dla mnie pyszna, chociaż za zwykłą fasolą nie przepadam wcale. Możecie dowolnie łączyć ja z warzywami, do wszystkiego pasuje. Oto moja propozycja:

 Składniki:

  •  1,5 szklanki fasolki mung
  • 1 duża marchewka
  • 1 średnia pietruszka
  • 1/4  średniego selera
  • kawałek (około 10-15 cm )pora
  • 1/2 ugotowanego brokuła
  • sól, pieprz, zioła według uznania (u mnie: papryka, majeranek, zielona pietruszka)
 Wykonanie:
  • Fasolkę najlepiej namoczyć na noc, wtedy jej ugotowanie zajmuje około 15 minut. Posolić wodę dopiero pod sam koniec gotowania, żeby nie stwardniała.
  • Warzywa ( marchewkę, pietruszkę i seler) pokroić w słupki i smażyć na rozgrzanym oleju przez około 5 min.
  • Dodać pokrojonego w piórka pora.
  • Warzywa można podlać odrobiną wody i udusić do miękkości - kolejne 15 - 20 min według uznania. Doprawić do smaku.
  • Ugotowaną fasolkę odsączamy, wykładamy na talerz i na wierzch układamy warzywa (te z patelni i ugotowanego osobno brokuła)
 Smacznego!

***Cytat pochodzi z :
http://www.era-zdrowia.pl/zdrowa-kuchnia/warzywa-straczkowe-wlasciwosci-lecznicze/warzywa-straczkowe-lecznicze-dzialanie.html

niedziela, 2 lutego 2014

Zupa krem z pieczonej papryki

Zupa krem z pieczonej papryki

Polecam wam zupę z pieczonej papryki - u mnie dziś była na obiad i wszyscy zachwycali się jej smakiem:) Świetna propozycja na zimowe dni, zupka jest zdrowa, aromatyczna i rozgrzewająca.

Składniki na zupę dla 4 osób:
  •  4 czerwone papryki
  • Około 2 litry rosołu ( im pyszniejszy rosołek ugotujecie tym pyszniejsza zupa)
  • sól, pieprz, papryka ostra, rozmaryn, koperek, zielona pietruszka
  • mleczko kokosowe do dekoracji
Składniki na rosół:

  • porcja mięsa najlepiej drobiowego: np. kilka skrzydełek, korpus i nóżki ( u mnie 2 skrzydełka i szyja z kaczki)
  • 2-3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • pół selera
  • kawałek pora
  • 1 - 2 małe cebule
  • sól, pieprz, majeranek
Wykonanie:
  • Nastawić rosół: mięso włożyć do zimnej wody i zagotować. Dodać sól, majeranek, pieprz, ziele angielskie. Pogotować 20 -30 minut i dodać wszystkie warzywa. Gotować jeszcze 30- 40 minut do miękkości warzyw.
  • Paprykę ułożyć na papierze do pieczenia i piec w piekarniku w 180 stopniach przez 30 - 40 min aż się zarumieni.
  • Wyjąć gorącą z piekarnika i po paru chwilach ostrożnie zdjąć skórkę ( łatwo schodzi ale trzeba uważać, żeby się nie poparzyć)
  • Paprykę, 2 marchewki, pietruszkę i mały kawałek selera zmiksować z rosołem do pożądanej konsystencji.
  • Doprawić koperkiem, zieloną pietruszką, rozmarynem i ostrą papryką (według uznania ja proponuję pół łyżeczki)
  • Zagotować żeby się wszystkie smaki przegryzły razem.
  • Podawać z mlekiem kokosowym ( niekoniecznie, może być słodka śmietana lub nic, ale z mleczkiem kokosowym smakuje pysznie) i grzankami ( dowolny chlebek lub bułkę pokroić w kostkę i podgrzewać na suchej patelni, aż się zarumieni).
Zupka jest pyszna:) Już dawno miałam na taką ochotę , ale zawsze mi było szkoda samych papryk piec w piekarniku tylko dla celów zupy, ale dziś piekłam kaczkę więc paprykę upiekłam przy okazji. Zupka jest bardzo smaczna i myślę, że nawet warto upiec tą paprykę samą by zrobić zupę:)



SMACZNEGO! 

czwartek, 23 stycznia 2014

Sałatka grecka z pieczoną papryką

Sałatka grecka z pieczoną papryką



Jak w łatwy sposób urozmaicić zwykłą grecką sałatkę? Wystarczy dodać do niej pieczoną lub podsmażoną paprykę, która nabiera wtedy zupełnie innego smaku i doskonale podnosi smak każdej sałatki. Ja dodatkowo podsmażyłam również pomidorki, żeby nabrały lepszego smaku ( te kupowane w zimie niestety nie są tak aromatyczne jak te sezonowe). Dodajcie w ten sposób przyrządzoną paprykę do waszej ulubionej sałatki - poniżej przepis na moją:)

Składniki:
  • Pół główki sałaty lodowej
  • Około 200 gr sera sałatkowego lub fety
  • Pół dużego ogórka
  • 150gr pomidorków koktajlowych
  • 1 czerwona papryka
  • sól, pieprz do smaku
Wykonanie:
  • Sałatę dokładnie umyć, wysuszyć i połamać lub pokroić na drobne kawałki.
  • Paprykę pokroić w paski i upiec spryskaną oliwą w piekarniku w 180 stopniach ( około 20 - 30 min) lub usmażyć na patelni na oleju ( 5-10 min aż będzie miękka i lekko zarumieniona).
  • Pomidorki pokroić na połówki i również usmażyć jak paprykę.
  • Pokroić ser i ogórka w kostkę.
  • Wszystkie składniki wymieszać w misce, doprawić solą i pieprzem lub jeśli lubicie można dodatkowo polać dresingiem.
 Porcja na 4 osoby.

SMACZNEGO!

piątek, 10 stycznia 2014

Pierś z kurczaka z suszonymi pomidorami na kaszy jaglanej

Pierś z kurczaka z suszonymi pomidorami na kaszy jaglanej


Pomysł na szybki i zdrowy obiadek w 15 minut! Może być również na kolację bo samo danie jest dość lekkie i niskokaloryczne, za to dzięki dodatkowi kaszy jaglanej i suszonych pomidorów - bardzo zdrowe. A wraz z nadejściem Nowego Roku zapewne wiele z was postanowiło się zdrowiej odżywiać:) Ja również, więc mam nadzieję, że nie zabraknie mi pomysłów na zdrowe i smaczne dania którymi będę się z wami dzielić:)

Składniki na danie dla dwóch osób:
  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
  • pół średniego słoiczka suszonych pomidorów w oliwie ( około 100 gr)
  • kawałek pora lub średnia cebula
  • sól, pieprz, koperek
Wykonanie:
  • W czajniku nastawić wodę by się zagotowała. W osobnym garnku (ja używam do tego celu garnka ceramicznego by nic mi się nie przypaliło) prażyć kaszę jaglaną.
  • W międzyczasie pokroić w piórka cebulę lub zieloną część pora. Zeszklić na oliwie ze słoiczka z pomidorami suszonymi.
  • Gdy zagotuje nam się woda, częścią wody zalać kaszę jaglaną, wypłukać i wylać wodę a następnie znowu zalać wrzątkiem (w ilości podwojonej w stosunku do ilości kaszy jaglanej) i gotować pod przykryciem 10 min na wolniutkim ogniu. Można odrobinę posolić i dodać łyżkę oleju by kasza była smaczniejsza.
  • Umyć pierś z kurczaka i pokroić w paski średniej wielkości. Dołożyć na patelnię i smażyć około 10 minut - powinno być gotowe równo z nastawioną przez nas kaszą:) Dodać sól, pieprz i trochę koperku. Mniej więcej w połowie smażenia dodać również suszone pomidory ze słoiczka - pokrojone lub w całości według uznania.
  • Podawać na kaszy jaglanej i posypać wierzch koperkiem
Smacznego!!!

Ps. Zamiast piersi z kurczaka znakomicie będą smakowały również podudzia:)

piątek, 20 grudnia 2013

Świąteczne kruche pierniczki

Świąteczne kruche pierniczki


Upiekliście już pierniczki na święta? Ja miałam zamiar wypróbować kilka przepisów i potem wymyślić coś swojego. Pierwszy przepis jaki wybrałam okazał się jednak bardzo trafiony i wyszły pyszne pierniczki, więc już dalej w tym roku nie będę szukać bo nie ma po co - te pierniczki bardzo łatwo i szybko się robi i są bardzo smaczne. Nadają się do jedzenia już zaraz po upieczeniu i można je przechowywać w zamkniętym pudełeczku do 4 miesięcy. Przepis pochodzi ze strony domowe- wypieki.

Jako że marzyły mi się pierniczki o smaku chałwowym - do 1/4 części ciasta dodałam 100g chałwy. Pierniczki wyszły smaczne - wyczuwalny jest delikatny smak chałwy, jednak przyprawa do piernika dominuje smak i chałwę czuć tylko odrobinę. Może jak by dodać dwa razy tyle to by coś z tego wyszło, jednak nie wiem czy nie za duża ingerencja w ciasto nie zniszczyłaby świetnej receptury tych pierniczków. Jeśli się zdecydujecie na podobny eksperyment koniecznie dajcie znać jak wam wyszedł:)

Składniki:

Na Ciasto:
  • 1kg mąki pszennej
  • 300g  margaryny lub masła
  • 250g cukru
  • 250g płynnego miodu
  • 1 opakowanie przyprawy korzennej do piernika (3,5 – 4 łyżeczki)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 żółtka
  • 4- 5 łyżek słodkiej, płynnej śmietany - ja zastąpiłam mlekiem sojowym
Lukier:
  • 1 białko
  • 1- 1 ½ szklanki cukru pudru
Dodatkowo:
  • landrynki do zrobienia witraży
  • pisaki cukrowe
Sposób przygotowania:
  • W rondelku podgrzewać ciągle mieszając do połączenia się wszystkich składników: margarynę, cukier, miód, przyprawę korzenną, cynamon i kakao. Ostudzić.
  • Sodę oczyszczoną rozpuścić w 2 łyżkach wody i dodać do przygotowanej masy.
  • Następnie dodać żółtka i wymieszać.
  • Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i połączyć z masą miodową i zagnieść ciasto. Na końcu dodać 4 lub 5 łyżek mleka sojowego (lub  śmietany) tak, aby powstało jednolite ciasto.
  • Ciasto można rozwałkować od razu lub wstawić do lodówki i zrobić to później.
  • Rozwałkować na posypanym mąką blacie na ok. 5- 7mm.
  • Z ciasta wykrawać foremkami dowolne formy.
  • Chcąc zrobić witraże należy wyciąć pierniczki z otworami w środku. Do środka nałożyć rozkruszonej landrynki. Moje landrynki kupione w Biedronce okazały się bardzo twarde i potraktowane wałkiem w żaden sposób nie chciały się rozdrobni, więc pokroiłam je (skruszyłam) przy pomocy ostrego noża.
  • Jeśli pierniczki mają być zawieszone na choince należy przed pieczeniem zrobić otworki wykałaczką.
  • Piec w nagrzanym piekarniku max. 10min. ( bo będą gorzkie!) w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.
Lukier
  • Białko zmiksować najpierw z 1 szklanką cukru pudru. Kolejno miksując dodać tyle cukru pudru, aby masa była dość gęsta i się nie rozlewała. Ilość cukru pudru zależy od wielkości białka ja zużyłam 1,5 szklanki.
Pierniczki ozdobić lukrem i cukrowymi pisakami według własnego uznania:)

Przechowywać najlepiej w szczelnych metalowych puszkach.




SMACZNEGO!

czwartek, 19 grudnia 2013

"Lasagne" - zapiekanka z kaszy jaglanej z mleczkiem kokosowym

"Lasagne" - zapiekanka z kaszy jaglanej z mleczkiem kokosowym


 Moim pomysłem było zastąpienie makaronu lasagne kaszą jaglaną. Jeśli chodzi o smak to wyszło pyszne danie, ale nazwałabym je bardziej zapiekanką niż "lasagne". Po nałożeniu na talerz nie udało się niestety zachować warstw, mimo to polecam jako warte wypróbowania danie z kaszy jaglanej. Świetnie się tu sprawdził dodatek mleczka kokosowego w połączeniu z sosem pomidorowym.

Składniki:
  • 5-6 szklanek ugotowanej kaszy jaglanej (może być z poprzedniego dnia)
  • 500 g mięsa mielonego ( u mnie mielona łopatka wieprzowa
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • 1puszka mleczka kokosowego
  • 2 średnie cebule
  • 1 marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • 1/4 średniego selera
  • garść zielonej natki pietruszki
  • sól, pieprz, majeranek, papryka ostra (1 łyżeczka lub więcej) lub chili
  • 0,5 kostki sera żółtego - opcjonalnie dla tych, którzy nie są na diecie
Wykonanie:
  • Na patelni zeszklić cebulkę i kolejno dodać startą pietruszkę, seler, marchewkę. 
  • Podlać odrobiną wody (około 1/2 lub 3/4 szklanki) i dusić około 10-15 min.
  • Dodać przyprawy i pomidory z puszki, wymieszać i pogotować jeszcze przez chwilkę.
  • Dodać mięso mielone i całość dusić jeszcze 5-8 min.
  • W międzyczasie ugotować kaszę jaglaną ( podprażyć, wypłukać wrzątkiem, zalać wrzątkiem i gotować 10 min pod przykryciem)
  • W naczyniu do zapiekania (20x30cm) na dno wylać odrobinę oleju i układać kolejno warstwy: kaszę jaglaną ( 2,5 - 3 szklanki), połowę przygotowanego sosu mięsnego, warstwę kaszy (2,5-3 szklanki) i warstwę mięsa.
  • W osobnym naczyniu połączyć puszkę pomidorów w zalewie z puszką mleka kokosowego i tak przygotowanym sosem polać wierzch naszej zapiekanki. Można dodatkowo posypać startym żółtym serem.
  • Zapiekać około 40 - 50 min w 180 stopniach.



 SMACZNEGO!



czwartek, 12 grudnia 2013

Rozgrzewająca kasza jaglana z warzywami

Rozgrzewająca kasza jaglana z warzywami


Pyszne, szybkie i rozgrzewające danie ze względu na obecność warzyw mających rozgrzewające właściwości. Powiedziałabym, że jest to porcja dla jednej, maksymalnie dwóch osób :)

Składniki:
  • kasza jaglana - ok 3/4 szklanki
  • 1 mała cebulka
  • kawałek pora - ok 10 cm, najlepiej ta zielona część, jest najzdrowsza
  • 1 średnia marchewka
  • pół pietruszki
  • kawałek selera
  • koperek lub zielona pietruszka - garść
  • sól, pieprz, majeranek
  • 1 łyżeczka ostrej papryki - ma rozgrzewać:)
  • olej do smażenia
Wykonanie:
  • Ugotować kaszę jaglaną ( kaszę wyprażyć, przelać wrzątkiem, zalać wrzątkiem tak żeby nad powierzchnią kaszy było około 0,5 - 1 cm wody i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 10 min).
  • Warzywa obrać, cebulę i porę posiekać na piórka i zeszklić na patelni na dość sporej niestety ilości oleju - będzie pyszniejsze.
  • Dodać resztę warzyw startych na tarce na grubych oczkach. Podlać odrobiną wody, żeby poddusić całość do miękkości.
  • Dodać wszystkie przyprawy i koperek lub pietruszkę.
  • Dusić do miękkości warzyw ( około 15-20min), na koniec jeszcze chwilkę bez pokrywki podsmażyć warzywa.
  • Do tak przygotowanych warzyw wsypać kaszę i całość wymieszać.
SMACZNEGO!

wtorek, 10 grudnia 2013

Pierogi razowe ze szpinakiem

Pierogi razowe ze szpinakiem

 

Już od dawna miałam ochotę na pierogi z mąki razowej i bardzo się cieszę, że się zebrałam żeby je zrobić. Ciasto na pierogi robi się tak samo jak to tradycyjne używając zamiast mąki pszennej mąkę razową (u mnie orkiszowa ale może być również pszenna). Pierogi wychodzą bardzo smaczne myślę, że mają bardziej intensywny smak niż te z mąki standardowej. Warto spróbować. Polecam.

Składniki:

Na ciasto:

  • 0,5 kg mąki razowej orkiszowej (lub pszennej)
  • żółtko
  • łyżka oliwy
  • 230 ml gorącej wody
  • płaska łyżeczka soli
Na farsz:
  • świeży szpinak około 300 - 500g (w zależności ile chcecie zrobić pierogów)
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz do smaku
Wykonanie:

Przygotować farsz:
  •  Szpinak dobrze umyć, odsączyć i smażyć na patelni aż liście zwiędną. Dodać wyciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilkę podsmażyć. Posolić i popieprzyć do smaku.
Przygotować ciasto na pierogi:
  • Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto. Proporcje są tak podane, że powinno wyjść idealne w konsystencji ciasto, ale wiadomo w zależności od mąki możecie potrzebować odrobinę więcej lub mniej wody. Mnie wyszło bardzo udane ciasto z podanych proporcji.
  • Ciasto rozwałkować jak najcieniej, wykrawać krążki i nadziewać je przygotowanym farszem. W razie potrzeby przy rozwałkowywaniu można troszkę podsypać zwykłą mąką ale nie powinno być to konieczne.
  • Pierogi wrzucać na gotującą się osoloną wodę i od momentu wypłynięcia pierogów na wierzch gotować 4-5 minut.
  • Wyjąć łyżką cedzakową na sito i opłukać zimną wodą by się nie sklejały. Podawać ciepłe same lub z jogurtem naturalnym.













Mnie jeszcze zostało trochę ciasta więc zrobiłam kilka pierogów z dżemem dyniowym. Wyszły pyszne!



Smacznego!

czwartek, 5 grudnia 2013

Razowe ciasteczka dyniowo - orzechowe (orkiszowe) bez mleka i jaj

Razowe ciasteczka dyniowo - orzechowe (orkiszowe) bez mleka i jaj



Chciałam się z wami podzielić przepisem na zdrowszą wersja ciasteczek - z mąki razowej orkiszowej. Ciasteczka dyniowe już od dawna mi się marzyły. Następnym razem zrobię z dżemem dyniowym, żeby smak dyni był bardziej wyraźny. Ciasteczka już w odsłonie świątecznej, mogą być prezentem mikołajowym:)

Składniki:
  • 1 szklanka mąki orkiszowej razowej
  • 1 szklanka mąki orkiszowej zwykłej
  •  0,5 kostki margaryny bezmlecznej
  • 0,5 szklanki cukru trzcinowego
  • 0,5 szklanki orzechów włoskich
  • 0,5 szklanki musu dyniowego
 Wykonanie:
  • Margarynę rozpuścić w małym rondelku i ostudzić.
  • Do miski wsypać obie mąki, cukier, pokruszone orzechy włoskie, dodać mus z dyni i wystudzoną margarynę.
  • Wszystkie składniki dokładnie połączyć, aż powstanie jednolita masa. Będzie dość kleista ale nie będzie nam "zostawać na rękach".
  • Formować dowolne kształty ciastek. Ja małymi porcjami rozpłaszczałam ciasto pomagając sobie wałkiem i foremkami wycinałam świąteczne kształty. Ciasteczka ozdobiłam cukrowymi flamastrami ( dostępne w wielu supermarketach).
  • Piec w 180 stopniach aż się zarumienią  - około 20 -30 min.
 Ciasteczka są z mąki razowej nie spodziewajcie się więc, że będą bardzo kruchutkie i leciutkie jak te z mąki pszennej. Niestety nie czuć za bardzo dyniowego smaku jak bym chciała, ale są bardzo dobre. Jak się zje jedno to nie można przestać. Z przepisu wychodzą dwie blaszki. U mnie pierwsza zniknęła zanim zdążyły dobrze ostygnąć, ale radzę poczekać bo zimne są lepsze:)



Smacznego!

Placki ziemniaczane podane ze szpinakiem

Placki ziemniaczane


Placki ziemniaczane robi każdy i chyba każdy przepis zna. Jednak w każdym domu robi się je trochę inaczej i mają zawsze inny smak. Ja się podzielę z wami przepisem na placki jakie robi się u mnie:) Są pyszne! - zresztą jak każde jedne placki ziemniaczane. Jest to moje najulubieńsze danie ze wszystkich. Pierwszy raz je zrobiłam w wersji ze szpinakiem, bo akurat miałam nadmiar przygotowanego już szpinaku i bardzo dobrze bo wyszło pyszne danie:)

Przepis na dwie osoby, chyba że ktoś jest ziemniaczanym pożeraczem (tak jak ja) to wtedy taka porcja starcza na jedną osobę!

Składniki:
  • 5 średnich ziemniaków
  • 1 mała lub średnia cebulka
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
  • świeży szpinak, sól, czosnek - jeśli się zdecydujecie na wersję ze szpinakiem
Ja do placków nie dodaję mąki (chyba, że ziemniaki są wyjątkowo wodniste, to wtedy daję 1-2 łyżki) wtedy są delikatniejsze w smaku.

Wykonanie:

  • Ziemniaki i cebulę obrać, pokroić na mniejsze kawałki i włożyć do blendera.
  •  Wbić jajko, dodać sól i pieprz i wszystko razem zmiksować na gładką masę ( oczywiście najsmaczniejsze placki będą jeśli ziemniaki utrzemy własnoręcznie na tarce (na tych najmniejszych oczkach) na papkę, ale taka szybka wersja z blendera też jest super.
  • Smażyć cienkie małe placuszki w dość dużej ilości oleju ( inaczej niestety nie będą takie smaczne tylko suche) z obu stron na złoty kolor. Po usmażeniu wyłożyć na talerz pokryty ręcznikiem papierowym i dokładnie z obu stron odcisnąć nadmiar tłuszczu. Gotowe!
  • Jeśli chodzi o szpinak to na rozgrzany olej wrzucamy świeże liście szpinaku, solimy, dodajemy wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku i smażymy, aż liście szpinaku zmniejszą swoją objętość. Taki szpinak nakładamy na usmażone placki.
Życzę wszystkim smacznego!!!

środa, 4 grudnia 2013

Dżem dyniowy

Dżem dyniowy

W takiej postaci dyni jeszcze nie znałam, ale natknęłam się na taki przepis na dżem z dyni i postanowiłam spróbować....Muszę przyznać, że po zrobieniu tego dżemu jakoś się tak do niego nie mogłam przekonać, jednak otwierając słoiczek po dwóch tygodniach stwierdzam, że taki dżemik jest naprawdę smaczny. Szczególnie z domowym chlebkiem. Bardzo delikatny smak dyni świetnie się komponuje z nutką pomarańczy. Myślę, że ten dżem będzie również świetnym dodatkiem do naleśników. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, zachęcam do jego zrobienia - bardzo łatwy przepis.
Oryginalny przepis znajdziecie tutaj.



Składniki:
  • 2 kg dyni
  • 350-450 g cukru
  • sok z jednej lub dwóch pomarańczy

Wykonanie:
  • Dynię pokroić w półksiężyce a następnie obrać ze skóry i wyciąć nożykiem miąższ z pestkami. 
  • Tak przygotowaną dynię pokroić w drobniejszą kostkę i przełożyć do dużego garnka.
  • Dodać cukier, sok z pomarańczy i dusić do miękkości. Po około 20 minutach gotowania można dynię zmiksować lub rozdrobnić ugniataczem do ziemniaków. Można dosłodzić lub dodać cukru waniliowego do smaku.
  • Całość jeszcze smażyć około 40 - 50 min.
  • Następnie gorącą jeszcze dynię przekładamy do słoików wygrzanych wcześniej w piekarniku (przez kilkanaście minut w 100C), zakręcamy dokładnie, stawiamy do góry dnem i czekamy aż wystygną.
Smacznego!

wtorek, 3 grudnia 2013

Dynia marynowana w zalewie słodko - kwaśnej

Dynia marynowana w zalewie słodko - kwaśnej

Wiele osób polecało mi dynię w zalewie słodko - kwaśnej jako pyszne wspomnienie smaków dzieciństwa. Ja nigdy nie miałam okazji spróbować więc postanowiłam sama taką zrobić. Przepis znalazłam tutaj. Robi się ja bardzo prosto, wystarczy dynię pokroić, zalać przygotowaną zalewą i gotowe. W takiej formie można ją wykorzystać do obiadu ( mój mąż, który za dynią nie przepada stwierdził, że smakuje jak marchewka), jako przystawkę, do mięs i do kanapek. Jeśli generalnie lubicie warzywa w zalewie octowej taka dynia na pewno będzie wam smakować.

Składniki:
  • 1 duża dynia
  • 1 szklanka octu
  • 6 szklanek wody
  • ziele angielskie - 5 ziaren
  • 10 czubatych łyżek octu
  • goździki około 15 sztuk (opcjonalnie, jeśli lubicie ich aromat)
  • sól
Wykonanie:
  • Dynię pokroić w półksiężyce, obrać ze skóry i wydrążyć miąższ. Pokroić w mniejszą kostkę.

  • W dużym garnku zagotować wodę, dodać odrobinę soli i na wrzątek wrzucić pokrojoną dynię.
  • Gdy woda zacznie wrzeć natychmiast wyjąć dynię łyżką cedzakową do przygotowanych słoików.
  • W osobnym garnku przygotować zalewę: dodać wodę, ocet, cukier, ziele, goździki i całość zagotować.
  • Gorącą jeszcze dynię zalać gotującą zalewą, słoiki zakręcić i ustawić do góry dnem na ściereczce. Całość przykryć i zostawić tak do ostygnięcia. Nie trzeba już pasteryzować.
Smacznego!



poniedziałek, 2 grudnia 2013

Mus dyniowy

Mus dyniowy


Dynia już dawno zebrana i zmagazynowana w piwnicy. Ja znalazłam czas dopiero teraz by zrobić dyniowe przetwory. Najbardziej użyteczny w mojej kuchni będzie mus dyniowy, dlatego tym przepisem podzielę się z wami najpierw. Mus dyniowy przygotowany w ten sposób będzie można wykorzystać do wielu potraw: zupa dyniowa, ciasta dyniowe, muffinki, ciasteczka dyniowe (przepis już niedługo) i jeszcze nie wiem ale może znajdę jeszcze inne jego zastosowania w zimowe wieczory:)  Na pewno się z wami podzielę każdym fajnym przepisem.

Składniki:
  • 1 duża dynia (lub ile tam macie akurat na stanie:)) 
Ja zużyłam 1 dużą dynię i wyszło mi z tego 6 słoików, gdyż jak sami zobaczycie dynia bardzo traci na objętości, ponieważ zawiera bardzo dużo wody
Wykonanie:
  • Dynię kroimy w półksiężyce i wycinamy nożykiem miąższ z pestkami. Nie obieramy ze skóry.
  • Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową i pieczemy w piekarniku w 180 °C przez około 40 min (dynia ma być miękka skórka może się zacząć lekko rumienić).
  • Po wystudzeniu oddzielamy miąższ od skóry łyżką lub nożykiem, miksujemy blenderem na gładką masę i wkładamy do przygotowanych słoików (ja od niedawna umyte słoiki zamiast wyparzać wrzątkiem wygrzewam przez 10 min w piekarniku w 100 °C i do gorących wkładam przetwory).
  • Słoiki pasteryzujemy ( wkładamy do garnka wyłożonego ściereczką, wlewamy wodę do 3/4 wysokości słoików i od momentu zagotowania gotujemy jeszcze 15-20 min). Gorące słoiki wyjmujemy, układamy do góry dnem na ściereczce i czekamy aż wystygną. Gotowe!

Mus dyniowy można przyrządzić również gotując obrane kawałki dyni i potem tak samo zmiksować i włożyć do słoiczków, ale taki mus z upieczonej dyni ma lepszy, bardziej intensywny smak, dlatego też polecam wam tą metodę. 

niedziela, 1 grudnia 2013

Naleśniki orkiszowe razowe bez mleka z nadzieniem z fasoli mung

Naleśniki orkiszowe razowe bez mleka z nadzieniem z fasoli mung


Zapraszam was na razowe - orkiszowe naleśniki w wersji bezmlecznej z nadzieniem z fasolki mung. Zdrowe i rozgrzewające danie na tą chłodną porę roku. Wyszły bardzo smaczne więc wam gorąco polecam!

Składniki:

Ciasto naleśnikowe:
  • 3 szklanki mąki orkiszowej razowej
  • 3 szklanki wody 
  • 1 jajko (można pominąć lub zastąpić np siemieniem lnianym lub użyć zamiast zwykłej wody, wodę gazowaną)
  • 3 szczypty soli
Farsz:
  • 300g fasolki mung
  • 1 mała marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • kawałek selera (1/4 małego)
  • 50g koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz, majeranek, liść laurowy
Wykonanie:
  • Fasolkę namoczyć przez kilka godzin - ja zostawiłam na noc.
  • Namoczoną fasolkę gotujemy około 20 min w osolonej wodzie z dodatkiem liścia laurowego.
  • Warzywa obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach lub bardzo drobno pokroić i dodać do gotującej się fasolki. Gotować jeszcze przez około 15 min do miękkości.
  • Można całość przełożyć na patelnię i troszkę podsmażyć na maśle klarowanym lub oleju.
  • Dodać koncentrat pomidorowy, doprawić do smaku i jeszcze parę minut podsmażyć.
Naleśniki:
  • Do miski wsypać mąkę, wodę, jajko i sól i całość dobrze wymieszać łyżką lub mikserem. Można dodać pół szklanki zwykłej mąki orkiszowej lub pszennej jeżeli chcecie by naleśniki były bardziej delikatne.
  • W razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę wody. Ciasto powinno mieć konsystencję słodkiej śmietany - powinno być dość płynne.
  • Smażyć naleśniki z niewielką ilością oleju (najlepiej się zaopatrzyć w olej lub oliwę z oliwek w sprayu - ja kupiłam taką małą buteleczkę oliwy oliwek w sprayu i teraz uzupełniam je sobie olejem, używam tego codziennie do gotowania bo świetnie dozuje małą ilość oleju).
  • Naleśniki wypełniamy farszem i podajemy jeszczce ciepłe. Swietnie smakują podane na świeżym szpinaku. Można się również pokusić o zrobienie sosu pomidorowego ( dla leniwych może być ketchup:))
SMACZNEGO!

poniedziałek, 18 listopada 2013

Pesto z jarmużu z makaronem razowym

Pesto z jarmużu z makaronem razowym


Pesto z jarmużu podane w formie przystawki na liściach jarmużu równie dobrze może być zaserwowane jako osobne danie na ciepło. Jako przystawka fajnie się sprawdza na zimno, można wziąść jeden listek na jeden raz do buzi. Jeśli lubicie dodatkowo można skropić sokiem z cytryny.

O fantastycznych właściwościach jarmużu pisałam w poprzednim poście, dziś kolejna propozycja jak wykorzystać go w kuchni.

Składniki:
  • około 2 szklanki rozdrobnionych liści jarmużu 
  • garść ziaren słonecznika
  • garść orzechów włoskich
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 4 - 6 łyżkek oleju lub oliwy z oliwek 
  • 2-4 łyżek soku z cytryny
  • opakowanie makaronu razowego spaghetti 
Wykonanie:

  •  Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu.
  • Wszystkie pozostałe składniki wkładamy do blendera i miksujemy na gładką masę ( w miarę możliwości).
  • Jeśli masa powstanie za gęsta możemy dodać jeszcze odrobinę oliwy.
  • Dodajemy do gorącego ugotowanego makaronu i staramy się dokładnie wymieszać całość
  • Podajemy jako przystawkę (jak na zdjęciach na liściach jarmużu) lub jako osobne danie na talerzu.
Jarmuż podobno jest gorzkawy w smaku dlatego zaleca się go wcześniej podgotować lub na chwilę zamroźić. Ja mój jarmuż zebrałam z ogródka juz po pierwszych przymrozkach i w smaku jest bardzo delikatny, nie czuć żadnej goryczki. Ale jeśli wasz
jest gorzkawy to polecam go na chwilę ( około pół godzinki) włożyć do zamrażalnika.

Smacznego!



piątek, 15 listopada 2013

Naleśniki z jarmużem na trzy sposoby

Naleśniki z jarmużem na trzy sposoby

 Naleśniki z jarmużem, kaszą i warzywami (od prawej), z jarmużem i kurczakiem oraz z jarmużem, kaszą, warzywami i kurczakiem.

Jarmuż - dawniej popularny, dziś niestety zapomniany w polskiej kuchni. Moda na zdrowe odżywianie sprawia jednak, że jarmuż powoli wraca do łask i na polskie stoły.

A dlaczego jest taki zdrowy?

 Jest bardzo cennym źródłem wapnia (jest go tyle samo co w mleku ), witaminy K, witaminy C, karotenoidów ( (β-karotenu, luteiny, zeaksantyny). Zawiera silne przeciwutleniacze i posiada właściwości przeciwzapalne. Podobnie jak brokuły i inne warzywa kapustowate zawiera sulforafan, związek posiadający właściwości przeciwnowotworowe. Jarmuż jest również doskonałym źródłem żelaza.
  Ze względu na zawartość wyżej wymienionych substancji jarmuż powinniśmy spożywać bo:
- zwiększa odporność immunologiczną organizmu,
- zmniejsza ryzyko choroby nowotworowej
- zapewnia prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku*

Moja propozycja na wykorzystanie jarmużu w kuchni to pyszne naleśniki na trzy sposoby: z jarmużem i warzywami, z jarmużem i kurczakiem oraz z jarmużem, warzywami i kurczakiem.

Składniki:

Ciasto naleśnikowe:
  • 3 szklanki mąki
  • 3 szklanki wody
  • 2 jajka
  • 3 szczypty soli
Farsz:
  • około 200 g liści jarmużu (najlepiej młodych, z tych starszych trzeba wyjąć żyłki)
  • 1pierś z kurczaka (średnia podwójna)
  • kasza ( u mnie gryczana nieprażona) około 1 szklanki
  • 2 średnie marchewki
  • 1 mała pietruszka
  • 1/4 selera
  • koperek, zielona pietruszka (posiekane, po 1 łyżce stołowej)
  • sól, pieprz, majeranek, papryka ostra
  • olej do smażenia
Szybki  sos pomidorowy:
  • 400g pomidorów z puszki
  • łyżka oleju lub masła (najlepiej klarowanego bo zdrowsze)
  • łyżka zielonej pokrojonej pietruszki lub koperku 
  • łyżeczka majeranku
  • sól ,pieprz
Szybki sos czosnkowy:
  • mały jogurt naturalny
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • trochę zielonych lub suszonych ziół (1 łyżka stołowa)


Wykonanie:

  • Ugotować kaszę.
  • Jarmuż umyć, wysuszyć i lekko rozdrobnić rękami lub pokroić nożem, posolić i poddusić na oleju lub maśle, aż  liście zwiędną. Potem posiekać nożem żeby jak najlepiej rozdrobnić.
  • Na patelni rozgrzać łyżkę lub dwie  oleju, dodać starty na grubych oczkach tarki seler, pietruszkę i marchewkę. Delikatnie podlewać wodą żeby się nie przypaliło. Dusić do miękkości warzyw około 20 min. Doprawić solą, pieprzem ,papryką i ziołami.
  • Pierś z kurczak umyć, pokroić w kilka mniejszych kawałków i ugotować najlepiej na patelni w bardzo małej ilości wody. Dodać odrobinę soli, pietruszki zielonej i papryki ostrej. Po ugotowaniu ostudzić i pokroić w drobniuteńką kosteczkę lub cieniutkie plasterki.
  • Połowę tak przygotowanego kurczaka połączyć z połową uduszonego jarmużu - i tak mamy już gotowy pierwszy farsz.
  • Drugi farsz: ugotowaną  kaszę (około 1,5 szklanki ugotowanej kaszy) połączyć z warzywami i jarmużem. Dobrze wymieszać i sprawdzić czy jest dobrze doprawione. Powinno być dość wyraziste w smaku by dobrze smakowało z naleśnikiem.
  • Do połowy tak przygotowanego farszu dodajemy drugą połowę kurczaka i już mamy trzeci farsz.
  • W międzyczasie przygotowujemy ciaso naleśnikowe i smażymy dość cienkie naleśniki.
  • Nadziewamy naleśniki przygotowanymi wcześniej farszami i podajemy z sosem - ja proponuję czosnkowy i pomidorowy.
Sos czosnkowy:
  • Jogurt przełożyć do miseczki, wcisnąć ząbek czosnku, dodać sól, pieprz, zioła, wymieszać i gotowe
Sos pomidorowy:
  • Pomidorki przesmażyć na patelni z odobiną oleju, dodać sól, pieprz, zioła i gotowe.
Naleśniki są pyszne - polecam!

SMACZNEGO!

*Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jarmu%C5%BC

wtorek, 12 listopada 2013

Zupa krem z czerwonej soczewicy

Zupa krem z czerwonej soczewicy

Pyszna zupa ale co najważniejsze bardzo zdrowa! Uwielbiam takie połączenia:) A dlaczego taka zdrowa?

Soczewica czerwona – jest niskokaloryczna, nie zawiera cholesterolu, ale zawiera szereg witamin i składników niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, takich jak:
żelazo, magnez fosfor , wapń, kwas foliowy (zalecana jest dla kobiet w ciąży), witaminy (B1, B2, B6, PP, C) oraz rozpuszczalny błonnik (oczyszcza układ trawienny, redukuje poziom glukozy i cholesterolu w organizmie człowieka)*.

 Poniższa tabela przedsatwia wartości odżywcze soczewicy**:


Soczewica jadalna
Wartości odżywcze na 100 g produktu
Składniki pokarmowe Witaminy Składniki mineralne
woda 11,2 g witamina A 25 mg magnez 100 mg
energia 330 kcal witamina B1 0,5 mg fosfor 450 mg
błonnik 10,7 g witamina B2 0,2 mg żelazo 9 mg
białko 28 g witamina B6 0,5 mg sód 10 mg
tłuszcze 1,2 g witamina C 6,2 mg wapń 50 mg
węglowodany 57 g witamina PP 2,6 mg potas 900 mg


 Gdzie ją kupić? Dzięki temu, że jest coraz bardziej popularna jest dostępna w większości marketów w dziale zdrowej żywności lub na półkach obok ryżu i kaszy.

Składniki:


  •  1 opakowanie 350 g
  • kawałek dowolnego mięsa na wywar (opcjonalnie) - u mnie królik
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek pory
  • kawałek selera
  • listek laurowy
  • sól, pieprz do smaku
  • cytryna
 Wykonanie:

  •  Do wody (około 600-700 ml) wrzucić mięso, zagotować i zszumować.
  • Dodać warzywa, liść laurowy, sól i pieprz do smaku - gotować około 20 min
  •  Soczewicę wypłukać dokładnie i dodać do przygotowanego wywaru. Można wyjąć seler i por.
  • Całość gotować jeszcze przez około 30 min, aż soczewica się rozgotuje ( będzie miała zielonkawy kolor). Jeśli zupa jest za gęsta dodać odrobinę wody.
  • Całość zmiksować, doprawić solą i obficie pieprzem do smaku.
  • Na samym końcu już na talerzu wcisnąć odrobinę soku z cytryny.
  • Podawać samą lub z grzankami.
Polecam również zupę z czerwonej soczewicy na wzór turecki z bloga  Asi.

Smacznego!

* źródło: http://urodaizdrowie.pl/dieta-czerwona
** źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Soczewica_jadalna

poniedziałek, 11 listopada 2013

Muffinki jabłkowe z porzeczkami

Muffinki jabłkowe z porzeczkami

Tym razem pora na muffinki z nutką kwaskowych porzeczek. Jabłka + porzeczki = bardzo smaczne połączenie. Polecam:)

Składniki:

  •  150 ml oleju
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka startego jabłka (1 duże jabłko)
  • 100g czrnej porzeczki ze słoiczka (porzeczki zasypane cukrem i spasteryzowane) lub mrożone
  • 2 jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 7 łyżek cukru
  • kilka kostek ulubionej czekolady
Wykonanie:
  • Do miski wlewamy olej i wbijamy 2 całe jajka, całość miksujemy do uzyskania puszystej masy (2-3 min)
  • Następnie dodajemy starte jabłko, cukier, mąkę oraz proszek do pieczenia i całość mieszamy łyżką lub mikserem.
  •  Na koniec dodajemy pokrojoną w drobną kostkę czekoladę i mieszamy.
  • Masą wypełniamy dowolne foremki muffinkowe.
  • Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach aż się zarumienią.
Smacznego!




piątek, 8 listopada 2013

Racuchy bez mleka

Racuchy bez mleka

Od czasu do czasu po prostu trzeba zjeść coś pysznego. Racuchy to świetna propozycja na kolację gdy za oknem zimno, wieje lub pada. Pyszne placuszki jabłkowo - cynamonowe świetnie nas rozgrzeją i poprawią chumor. Moja propozycja to racuchy bez mleka na drożdżach instant. Wyszły pyszne i od razu spałaszowaliśmy wszystkie z Januszem:) Poracja dla dwóch głodnych osób:)

Jeśli nie macie w domu drożdży albo wolicie zdrowszą wersję racuszków z amarantusem sprawdźcie mój przepis na placuszki z jabłkami i amarantusem.

Składniki:
  • szklanka mąki
  • szklanka wody mineralnej gazowanej (zamiast mleka)
  • pół opakowania drożdży instnt (3,5 g)
  •  1 jajko (można pominąć)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 duże jabłka
  • 2 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:
  
  • Do miski wsypać mąkę, cukier, drożdże i wymieszać.
  • Dodać jajko i wodę, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 15-30 min. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
  • Obrać jabłka i pokroić w drobną kostkę.
  • Do ciasta dodać jabłka, cynamon i wymieszać.
  • Kłaść łyżką na rozgrzany olej i smażyć z dwóch stron na złoty kolor.
  • Po usmażeniu wyłożyć na talerz pokryty ręcznikiem papierowym by pozbyć się jak największej ilości tłuszczu.
  • Można podawać udekorowane jabłkiem, cynamonem i koniecznie posypane cukrem pudrem (samo ciasto nie jest bardzo słodkie).
 SMACZNEGO!

czwartek, 7 listopada 2013

Zwykły biały chlebek według Nigelli

Zwykły biały chleb (na drożdżach w proszku) według Nigelli


Jeśli od dawna mieliście ochotę upiec domowy chlebek ale baliście się że nie umiecie lub że nie będzie dobry - oto bardzo prosty w wykonaniu przepis i nie ma możliwości że chlebek "nie wyjdzie". Nie potrzeba zakwasu - wystarczą drożdże instant w proszku i woda po gotowaniu ziemniaków (no i oczywiście mąka:)).

Ja użyłam mąki orkiszowej żeby było zdrowiej, ale wam proponuję na pierwszy raz użyć mąkę pszenną - chlebek wychodzi nieco lżejszy. Potem kombinujcie do woli:) Inspirację zaczerpnęłam tutaj. No więc do dzieła!

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej ( u mnie orkiszowa)
  • 1 saszetka drożdży instant
  • 0,5 łyżeczki soli
  • około 200 ml ciepłej osolonej wody po gotowaniu ziemniaków
  • 1 łyża oleju roślinnego
 Wykonanie:

  • Do miski wsypać  500 g mąki, drożdże, sól i zalać 200 mililitrami wody z ziemniaków ( mnie ta ilość wody pasowała idealnie wyszło gładkie ciasto i nie musiałam już podsypywać mąką)
  •  Dodać jeszcze łyżkę oleju rzepakowego lub słonecznikowego (lub masło jeśli wolicie) i wyrabiać ciasto przez 10 min aż powstanie gładka masa.
  • Jeśli nie macie doświadczenia w wyrabianiu ciasta drożdżowego polecam ten filmik gdzie jest to super wytłumaczone i pokazane - warto obejrzeć.
  • Gdy ciasto już mamy wyrobione formujemy kulę, wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 godziny. (Ciasto można zostawić do wyrośnięcia na noc w chłodnym miejscu, ale przed przystąpieniem do ponownej obróbki najpierw trzeba je będzie ogrzać do temperatury pokojowej i później postępować dalej jak poniżej.) 
  • Po tym czasie ciasto jeszcze raz zagniatamy przez około minutę, nadajemy kształt bochenka, układamy na blasze i zostawiamy do ponownego wyrośnięcia (1- 1,5 h).
  • Po tym czasie posypujemy chlebek mąką, nacinamy ostrym nożem i wstawiamy do nagrzanego na 200-220 stopni piekarnika.
  • Pieczemy około 35 min aż się zarumieni i studzimy na kratce.
 SMACZNEGO!